Leczenie kanałowe, prawdy i mity

 Strona główna / Leczenie kanałowe / Leczenie kanałowe, prawdy i mity

Leczenie kanałowe, prawdy i mity

Leczenie kanałowe, to proces wokół którego krąży wiele legend i mitów. Między innymi, że jest to zabieg inwazyjny oraz niezwykle bolesny.

Cała prawda na temat kanałowego leczenia Diagnozą, leczeniem zajmuje się subdyscyplina stomatologi zwana endodoncją. Sam proces leczenia, można podzielić na kilka etapów. Pierwszym z nich jest diagnoza, na podstawie zdjęć rentgenowskich, które są kluczowym elementem do kwalifikacji pacjenta do leczenia. Kolejnym etapem jest znieczulenie, które jest bardzo ważne w przypadku gdy miazga nie obumarła i rozwija się zapalenie. Znieczulenie zaś, nie jest potrzebne, gdy doszło do obumarcia zęba i rozwinięcia się zgorzeli. Trzecim etapem usunięcie przez stomatologa próchnicowo zmienionej tkanki zęba stwarzając sobie dostęp do komory, gdzie znajdują się nerwy i naczynia krwionośne, po czym następuje umieszczenie materiału w komorze zęba, który ma za zadanie umartwić jeszcze żywą miazgę. Do kolejnego etapu można przejść dopiero po 7-14 dniach od pierwszej wizyty.

Po upływie tego czasu, lekarz stomatolog przystępuje do usunięcia obumarłej miazgi za pomocą specjalnych narzędzi, dodatkowo również odpowiednio poszerza nerwy, podczas tego płucząc środkami odkażającymi kanaliki zębiny. Jednym z ostatnich etapów, jest wypełnienie luki w celu uszczelnienia zęba za pośrednictwem specjalistycznej pasty lub gutaperki (materiał podobny do lateks w kształcie ćwieka). Bardzo dużą rolę w leczeniu kanałowym odgrywają zdjęcia rentgenowskie, które pomagają zdiagnozować przyczynę bólu w jamie ustnej, a po zabiegu ułatwiają kontrolę wypełnienia. Jeżeli nie nie jest wymagane dopełnienie kanału, to stomatolog nakłada podkład będący granicą między kanałem, a wypełnieniem tzw. plombą. Ogólnie rzecz ujmując, leczenie kanałowe w większości przypadków jest procesem nieskomplikowanym, niemniej czasochłonnym bowiem wymaga od pacjenta co najmniej trzech wizyt. Niestety zdarza się, że w kanale nadal znajdują się bakterie, będące przyczyną stanów zapalnych. Wtedy, zabieg wypełnienia kanałów musi zostać odroczony.